Był to dziwny i niepokojący widok, zupełnie
jakby stał na krańcu wszechświata, i przez krótką chwilę aż zakręciło mu
się w głowie.
~ James Dashner; „Więzień labiryntu"
Witam ponownie!
Książkę tą
dostałam w zeszłym roku na urodziny, a że niedługo potem zachorowałam,
połknęłam ją w kilka dni. Nie mogłam się od niej oderwać i tak, jak napisałam w
tytule w całej historii przeczytanych przeze mnie książek (a możecie mi uwierzyć,
że nie było ich mało ;)) żadna nie trzymała mnie w takim napięciu. Tytuł, o
którym tak się rozwodzę to „Więzień labiryntu” autorstwa Jamesa Dashnera i jest to pierwsza
część trylogii o tej samej nazwie.

Tytuł: "Więzień labiryntu"
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 421
Moja ocena: 9/10
Historia toczy się przyszłości. Chłopak o imieniu Thomas trafia metalową windą do miejsca zwanego Strefą – miejsca w samym środku ogromnego labiryntu. Wita go tam duża grupka wcześniej przybyłych już tam chłopców. Jednak żaden z nich, włącznie z Thomasem, nie wie z dlaczego się znalazł a tym miejscu. Jednak potem wydarza się coś jeszcze, co zmienia wszystko…
James Dashner buduje
napięcie, a jednocześnie dokładnie opisuje wszystko, tak aby czytelnik zamienił
się w jednego z bohaterów. Pomimo, że zbyt długie i czasem zbyt szczegółowe
opisy chwilami mogą przytłaczać to cieszę się, że przeczytałam tą książkę.
Różni się ona od innych, które czytałam wcześniej w sposób, który nie do końca
potrafię wyjaśnić :P. To wszystko spowodowało, że przeczytałam ją z zapartym
tchem.
Po raz kolejny
podziwiam autorów książek, że są w stanie wymyślić taką fabułę. Z jednej strony
skomplikowaną i pogmatwaną, a z drugiej układającą się w spójną oraz logiczną
całość. James Dashner w swojej książce stworzył nowy świat, ukazujący
zniszczoną przyszłość. Jest on ukazany w sposób bardzo dokładny, co czyni
czytelnika co raz bardziej ciekawszym kolejnych stron.
Bardzo gorąco
polecam tą książkę fanom wartkiej akcji, a także science – fiction ;).
"Zapomnij o dawnym życiu, rozpocząłeś nowe."
~ James Dashner, "Więzień labiryntu"
Bookomaniaczka :*
PS: Za niedługo pojawi się tu
post o drugiej części tej trylogii ;)
PPS: Wiem, że powstała
ekranizacja tej książki, jednak muszę przyznać, że jej nie oglądałam, dlatego
trudno jest mi się wypowiedzieć w tej sprawie :P. Mam nadzieję, że za niedługo
uda mi się nadrobić braki ;).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz