„Nie ma nic bardziej bolesnego i destrukcyjnego niż
podejrzliwość.”
~
Paula Hawkins; „Dziewczyna z pociągu”
Witam ;)!
Przybywam
dzisiaj do Was z kolejną książką. Do jej przeczytania zachęcił mnie
wszechobecny zachwyt oraz jej ekranizacja. Po jej przeczytaniu mam mieszane
uczucia, o których chciałabym wspomnieć poniżej. Książka nosi tytuł „Dziewczyna
z pociągu” i jest autorstwa Pauli Hawkins.
Tytuł: "Dziewczyna z pociągu"
Autor: Paula Hawkins
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 327
Moja ocena: 6,5/10
Książka opowiada
historię trzydziestokilkuletniej kobiety – samotnej alkoholiczki, po rozwodzie
oraz (w moim mniemaniu) problemami na podłożu psychicznym. Jeździ ona codziennie tym samym pociągiem o
tej samej godzinie. Codziennie mija dom, którego mieszkańców obserwuje. Pewnego
dnia przez okno pociągu widzi coś, co zmienia wszystko…
Książka
generalnie podobała mi się, można przeczytać, jednak nie było w niej takiego
‘’Wow”.
W przeciwieństwie do pana Stephena Kinga mogłam się od niej oderwać i to nie
jeden raz (czytałam ją cztery dni, co na mnie oraz stosunkowo niewielką ilość
stron jest długim czasem), a akcja zaczęła mnie trzymać dopiero pod koniec
książki. Rzeczą, która mi trochę przeszkadzała, było zachowanie głównej
bohaterki – wieczne wchodzenie tam, gdzie nas nie chcą oraz pomoc na siłę nie
jest raczej dobrym rozwiązaniem. Wiem, że bez tego cała książka nie miałaby
sensu, jednak gryziemnie to (może za względu, że sama bym tak na pewno nie zrobiła? ;P).

Podsumowując,
książka jest generalnie jest dobra jednak nie widzę w niej żadnych rewelacji,
nie żałuję, że przeczytałam, jednak mam wątpliwości czy zajrzę do niej po raz
drugi. Jest ona idealna dla osób, które chcą zabić trochę czasu.
„Ludzie, z którymi coś nas kiedyś łączyło, nie pozwalają nam
odejść i żebyśmy nie wiem, jak bardzo próbowali, nie wyplączemy się z tego, nie
uwolnimy. Może po pewnym czasie przestajemy po prostu próbować.”
~
Paula Hawkins; „Dziewczyna z pociągu”
Bookomaniaczka
:*
PS: Proszę zostaw komentarz, sprawisz mi tym radość :)
PS: Proszę zostaw komentarz, sprawisz mi tym radość :)
Czytałam i u mnie również nie wywołała efektu "o matko i córko!". Pod koniec akcja zaczęła nabierać tempa co mnie przy niej przytrzymało i faktycznie czytałam przez kilka chwil z zapartym tchem, ale zakończenie było dla mnie rozczarowaniem. Próbuję się zebrać do "Zapisane w wodzie" tej samej autorki, ale chyba potrzebuję dłuższej przerwy po "Dziewczynie z pociągu".
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :)
Również pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)
UsuńCzytałam i nie zrobiła na mnie jakiegoś dużego wrażenia, ale czytało się przyjemnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://mareandbook.blogspot.com/
Również pozdrawiam i dziękuję za komentarz :). Na pewno zajrzę ;)
UsuńA ja jednak trochę żałuję, że przeczytałam. Miałam wrażenie, że autorka chce, żebyśmy się litowali nad tytułową bohaterką. Akcja rozkręciła się dopiero pod koniec, a wcześniej to było tylko jeżdżenie, narzekanie i rozmowy. Po drugą książkę p. Hawkins już raczej nie sięgnę. Wystarczająco mnie zniechęciła "Dziewczyna..."
OdpowiedzUsuńzapraszam też do mnie: czyczytamtam.wordpress.com
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :). Na pewno zajrzę ;)
UsuńMnie ta książka niestety strasznie zanudziła :(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, http://ann-books.blogspot.com/
Różnie bywa :) Tyle opinii, ile ludzi ;)
UsuńRównież pozdrawiam, na pewno zajrzę :)
Czytałam i podobała mi się :) Podejrzewam, że gdyby nie było tej otoczki medialnej i mnóstwo poleceń to wielu osobom by się spodobała bardziej.. Nastawienie do książki również jest ważne. Jeśli zaczynamy ją czytać z przekonaniem, że jest to rewelacyjna książka to niestety możemy się rozczarować.. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, maobmaze
Mnie się podobał podział na to co dzieje się teraz i to co działo się przedtem. Poza tym krótkie rozdziały sprawiały, że czytało się szybko (w moim przypadku). Nie wiem czemu ta książka jest tak bardzo krytykowana, ale teraz nie zbiera pozytywnych ocen, a mnie się podobała. Kompletnie nie tak obstawiałam zakończenie :P A w podobnej konwencji utrzymana jest "Lokatorka", podobnie tworzone są rozdziały :) moim zdanie też warta przeczytania :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
zaczytanamona.blogspot.com
Dziękuję za polecenie, przeczytam w wolnym czasie :) Pozdrawiam i na pewno zajrzę;)
Usuń