Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Dashner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Dashner. Pokaż wszystkie posty

Podsumowanie sierpnia :)

Witam wszystkich! :)

Dzisiaj ostatni dzień sierpnia... Myślę, że ubolewają nad tym wszyscy uczniowie 😕. Jest to też czas na podsumowanie miesiąca 😃. Co przeczytałam? A co zrecenzowałam? Który post był najpopularniejszy? Odpowiedzi na te pytania, jak i inne znajdują się poniżej, zapraszam do czytania 😀. Przy okazji: jest to moje pierwsze "podsumowanie", proszę o konstruktywną krytykę na ten temat 😉.


1. Co przeczytałam?

Pomiędzy książkami, które przeczytałam w danym miesiącu, a tymi, które zrecenzowałam, nie można postawić znaku "=" 😊 Czasami zdarza się, że piszę o książkach, które przeczytałam już jakiś czas temu 😉

  1. James Dashner  - "Próby Ognia"
  2. Alyxandra Harvey - "Córka Medium"
  3. Kerstin Gier - "Silver. Druga Księga Snów"
  4. Kerstin Gier - "Silver. Trzecia Księga Snów"
  5. Veronica Roth - "Niezgodna"
  6. Veronica Roth - "Zbuntowana"
  7. Kirsty Moseley - "Chłopak, który o mnie walczył"
  8. Paula Hawkins - "Dziewczyna z pociągu"
2. Co zrecenzowałam?

Podsumowując sierpień postów "recenzenckich" napisałam razem 10. Wszystkie chyba były raczej pozytywne 😅. A o to książki, których dotyczyły sierpniowe posty:

  1. Jessica Park - "To skomplikowane. Julie" (zapraszam do czytania :))
  2. James Dashner - "Więzień labiryntu" (zapraszam do czytania :))
  3. Kerstin Gier - "Silver. Druga Księga Snów" (zapraszam do czytania :))
  4. James Dashner - "Próby Ognia" (zapraszam do czytania :))
  5. Kerstin Gier - "Silver. Trzecia Księga Snów" (zapraszam do czytania :))
  6. John Grisham - "Młody Prawnik" (zapraszam do czytania :))
  7. Paula Hawkins - "Dziewczyna z pociągu" (zapraszam do czytania :))
  8. Gayle Forman - "Byłam tu" (zapraszam do czytania :))
  9. Alyxandra Harvey - "Córka Medium" (zapraszam do czytania :))
  10. Kirsty Moseley - "Chłopak, który o mnie walczył" (zapraszam do czytania :))
3. Sierpniowe podium - czyli książkowe Oscary by Bookomaniaczka 😉

Czas pokazać, które posty cieszyły się największym zainteresowaniem 😊


Najpopularniejszy post (recenzje): Kirsty Moseley - "Chłopak, który o mnie walczył"
Vice - Najpopularniejszy post (recenzje): Alyxandra Harvey - "Córka medium"
Najpopularniejszy post (posty okołoksiążkowe): "7 książek, które chcę przeczytać w najbliższym czasie" - i tym samym najpopularniejszy post w całym miesiącu
Vice - Najpopularniejszy post (posty okołoksiążkowe): "Kilka lektur, które na pewno przeczytam jeszcze raz"
Post z największą ilością komentarzy: Paula Hawkins - "Dziewczyna z pociągu"

4. Statystycznie rzecz ujmując... 😉

Liczba wyświetleń: 825
Liczba komentarzy: 26
Liczba obserwatorów:8
Liczba polubień na Facebooku'u: 11

———————————— 

Najlepiej oceniona książka: 10/10
Najgorzej oceniona książka: 6,5/10
Średnia ocena wszystkich sierpniowych książek: 8,7

Dziękuję, że czytacie mojego bloga! Zapraszam do czytania, komentowania i obserwowania :) Każdy nowy komentarz motywuje mnie do pracy 😃

 





James Dashner - "Próby ognia" [10]

„Pokonane trudności są zdobytymi szansami.”
                                                                              ~ Winston Churchill


Witam po dłuższej przerwie ;)!
          Z pewnych powodów w ostatnim czasie  na blogu nie pojawiały się na blogu wpisy. Mam nadzieję, że uda mi się to jakoś zrekompensować ;). Niedawno pisałam o kilku książkach,  z których miałam się wrażeniami. Dzisiaj chciałabym zająć się jedną z nich, a mianowicie drugą częścią trylogii Jamesa Dashnera – „Więzień labiryntu. Próby ognia”


Tytuł: „Więzień labiryntu. Próby ognia"
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Ilość stron: 420
Moja ocena: 8,5/10

           Druga część „Więźnia labiryntu” opowiada o losach bohaterów po wyjściu z labiryntu. Muszą się oni zmierzyć z wieloma przeszkodami, nierzadko śmiercionośnymi. Ich wzajemne zaufanie oraz przyjaźnie zostają wystawione na próbę przez chęć przeżycia.
            Książka, tak jak jej poprzedniczka, zachwyciła mnie. Napięcie, które trzyma o pierwszej do ostatniej strony, sprawia, że czytelnik nie może się oderwać od książki. Nie jest to książka dla osoby o słabych nerwach – nierzadko pojawia się tam śmierć, a jak pisałam przy poście o poprzedniej części James Dashner lubi opisywać sytuacje ze szczegółami ;). Przeczytałam ją bardzo szybko.    Fabuła jest zbudowana tak, aby zaskoczyć czytelnika. Po raz drugi ukłony dla autora za taką wyobraźnię ;P.
            Powtarzam się, mówiąc, że ta książka jej inna, jednak słuchając ostatnio melancholijnej muzyki (której bardzo lubię słuchać :P) uświadomiłam sobie, dlaczego tak sądzę. Książka, w przeciwieństwie do innych, które czytałam, nie kończy się cud – miód pięknie. Pokazuje prawdziwe życie, w którym nie wszystko zawsze kończy się happy endem. Pokazuje to, ile trzeba poświęcić, aby przetrwać – aby zrealizować swój cel. Pokazuje, jak chęć władzy i przetrwania może zmienić człowieka oraz to, że w życiu nie wszystko zawsze jest czarno – białe.
Podsumowując :) :
           „Życie byłoby miłe, gdy­by wszys­tko było słod­kie. I sa­ma sól jest gorzka, ale trochę so­li do pot­ra­wy na­daje smak. Trud­ności są solą życia.”
                                                                              ~ Robert Baden-Powell

         
           Tak jak ostatnio kończę swój wywód cytatem. Także polecam gorąco tak, jak część pierwszą ;).
Bookomaniaczka :*

James Dashner - "Więzień Labiryntu"

Był to dziwny i niepokojący widok, zupełnie jakby stał na krańcu wszechświata, i przez krótką chwilę aż zakręciło mu się w głowie.
~ James Dashner; „Więzień labiryntu"

Witam ponownie!
Książkę tą dostałam w zeszłym roku na urodziny, a że niedługo potem zachorowałam, połknęłam ją w kilka dni. Nie mogłam się od niej oderwać i tak, jak napisałam w tytule w całej historii przeczytanych przeze mnie książek (a możecie mi uwierzyć, że nie było ich mało ;)) żadna nie trzymała mnie w takim napięciu. Tytuł, o którym tak się rozwodzę to „Więzień labiryntu” autorstwa Jamesa Dashnera i jest to pierwsza część trylogii o tej samej nazwie.


 Tytuł: "Więzień labiryntu"
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 421
Moja ocena: 9/10

Historia toczy się przyszłości. Chłopak o imieniu Thomas trafia metalową windą do miejsca zwanego Strefą – miejsca w samym środku ogromnego labiryntu. Wita go tam duża grupka wcześniej przybyłych już tam chłopców. Jednak żaden z nich, włącznie z Thomasem, nie wie z dlaczego się znalazł a tym miejscu. Jednak potem wydarza się coś jeszcze, co zmienia wszystko…
James Dashner buduje napięcie, a jednocześnie dokładnie opisuje wszystko, tak aby czytelnik zamienił się w jednego z bohaterów. Pomimo, że zbyt długie i czasem zbyt szczegółowe opisy chwilami mogą przytłaczać to cieszę się, że przeczytałam tą książkę. Różni się ona od innych, które czytałam wcześniej w sposób, który nie do końca potrafię wyjaśnić :P. To wszystko spowodowało, że przeczytałam ją z zapartym tchem.
Po raz kolejny podziwiam autorów książek, że są w stanie wymyślić taką fabułę. Z jednej strony skomplikowaną i pogmatwaną, a z drugiej układającą się w spójną oraz logiczną całość. James Dashner w swojej książce stworzył nowy świat, ukazujący zniszczoną przyszłość. Jest on ukazany w sposób bardzo dokładny, co czyni czytelnika co raz bardziej ciekawszym kolejnych stron.
Bardzo gorąco polecam tą książkę fanom wartkiej akcji, a także science – fiction ;).

"Zapomnij o dawnym życiu, rozpocząłeś nowe."
~ James Dashner, "Więzień labiryntu"
  
Bookomaniaczka :*
PS: Za niedługo pojawi się tu post o drugiej części tej trylogii ;)
PPS: Wiem, że powstała ekranizacja tej książki, jednak muszę przyznać, że jej nie oglądałam, dlatego trudno jest mi się wypowiedzieć w tej sprawie :P. Mam nadzieję, że za niedługo uda mi się nadrobić braki ;).

Polub mnie na Facebook'u